Odpowiedz  [ 38 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4
 Co ja pacze 
Autor Wiadomość
Błądzący w Tunelach
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 Lut 2011, o 22:29
Posty: 129
Podziękowano: 4 razy
Otrzymanych podziękowań: 12 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Witam.

Dziwi mnie, że boli was naturalna śmierć forum, a nie boli was to że gra umiera. Nie wiem czy to prawdziwe wspomnienie, ale wydaje mi się, że kiedyś było w zielonej chmurce panelu logowania 400k aktywnych graczy, a teraz jest 30k(stary już jestem, może mi się coś pomieszało). Jednak progres kiedyś był, zauważalny dla zwykłego gracza gołym okiem, bez żadnych statystyk i niestety teraz jest to widoczne tylko w drugą stronę. Ja od kilku lat czekam na "falę nowych graczy", trzymam kciuki za ekipe i może uda im się w końcu przerwać tą tamę blokującą falę. Jakie są tego przyczyny? Myślę że każdy wie. Jak to ratować? Nie mam pojęcia i obawiam się, że przebudzenie w stylu "jesteśmy fajni milion k platy do wygrania" niewiele zmieni. Wychodzi tutaj moim zdaniem wieloletnie podejście do klienta... Mam nadzieję że się mylę i że moja od 7 lat ulubiona gra czasy świetności ma dopiero przed sobą i że po zakończeniu prac nad 3D będzie dla kogo je wprowadzić. Szklanka jest do połowy pusta? Nie.. szklankę zabrała ekipa :)

Pozdrawiam
Krzysiek

_________________
GVd Ostlor

Dude Duneb


15 Cze 2018, o 05:54
Profil
Zabójca Tilsai
Awatar użytkownika

Rejestracja: 9 Kwi 2012, o 17:58
Posty: 988
Miejscowość: Gdańsk
Podziękowano: 393 razy
Otrzymanych podziękowań: 305 razy
Nick w grze: Maldito
Serwer: Ostlor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Po co Twórcy właściwie poprawiają dobre już mapy na lepsze, inne, bardziej rozbudowane zamiast jedynie powiększać świat gry by przejście z początku do końca zajmowało więcej niż 10 minut? Rozumiem że jakością zapewne odbiegały by od siebie ale po co zastępować np. stary dobry zamek zamiast dodać w innym miejscu kolejne zamczysko. Gra bardzo powoli się rozrasta ponieważ wszystko jest poprawiane.
W planach było miasto które miało znajdować się obok arail, zamiast tego jest malowana od nowa kraina góry koldów. Uważam że gdyby Taern byłby bardziej rozbudowany a nie tylko Trentis , arail, lasy orków, góry koldów , garnizon jezioro i na Beirn koniec, to byłoby znacznie ciekawiej.

Każdy pragnie w tej grze czegoś nowego, nowych wyzwań a nie tego samego w ładniejszej wersji.

_________________
Gram od: 2011-04-13

SH Ostlor: Maldito 90
MO Ostlor JaladreipsS 41
BB Ostlor: Vip 37
DR Larkas Oz 30
Image


15 Cze 2018, o 15:29
Profil
Pogromca Valdaroga
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lis 2011, o 09:03
Posty: 1758
Podziękowano: 302 razy
Otrzymanych podziękowań: 338 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Według mnie wejście TBR na wersje mobilne bedzie albo wielka klapa jesli dobrze tego nie ogarna albo odrodzeniem .

W obecnej konwencji taernu siedzenie x godzin przed kompem zeby tylko klikac myszka nie wychodzi oplacalnie, dlatego wiekszosc ludzi zeby nie usnac przed kompem oglada filmy na drugim monitorze/przeglada neta/wchodzi na TS'a. (A jeszcze jest banda noobów co przelacza karte i laguje wszystkim walke)

Sam chetnie bym sie przerzucił na jakies mniejsze urzadzenie ale obecne rozwiazania sa do d...

Powiedzmy tez ze dla nowych graczy powstało ułatwienie expienia, bo 40 lvl mozna wbic praktycznie od ręki ale pozostaje problem z uzbieraniem eq bo rarki stały sie znacznie droższe niz kiedys. Teraz znowu ceny spadaja bo wiecej ludzi farmi te bossy ale z drugiej strony cena rarkow dla low lvli nie spadnie ponizej ceny esek z amortyzacją.

Wiec nie wszystko stracone.

_________________
Jeśli biorę udział w jakiejś dyskusji i mam rację to mi to wystarcza. Nawet jakby po drugiej stronie był cały tłum. Bo wiadomo, że liczy się jakość, a nie ilość. A lvl i godziny spędzone w grze nie robią na mnie wrażenia.


15 Cze 2018, o 15:48
Profil
Zabójca Tilsai
Awatar użytkownika

Rejestracja: 9 Kwi 2012, o 17:58
Posty: 988
Miejscowość: Gdańsk
Podziękowano: 393 razy
Otrzymanych podziękowań: 305 razy
Nick w grze: Maldito
Serwer: Ostlor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Granie na telefonie ZAWSZE jest trudniejsze i bardziej uciążliwe, nawet samo chodzenie po mapie, ponieważ wszystko jest małe. Hitem miała być wersja World of Tanks na telefon a jest to niemal kompletna klapa. Więc aplikacja na telefon będzie tym samym co mamy obecnie przez puffin z tą jedynie różnicą że mapy będą już załadowane i ewentualnie wszystko będzie szybciej śmigać. Nie będzie to żadna rewolucja lecz tylko udogodnienie by np w drodze do lub z pracy/szkoły zrobić np. zlecenie. Grywalnie taern zawsze będzie lepszy na pc, interfejs ma być przystosowany do ekranu dotykowego lecz minusem ekranów dotykowych jest to że zasłaniamy sobie palcami to co chcemy widzieć.

_________________
Gram od: 2011-04-13

SH Ostlor: Maldito 90
MO Ostlor JaladreipsS 41
BB Ostlor: Vip 37
DR Larkas Oz 30
Image


15 Cze 2018, o 17:50
Profil
Uczeń Heremona
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lip 2011, o 22:55
Posty: 650
Miejscowość: Parowar
Podziękowano: 452 razy
Otrzymanych podziękowań: 1777 razy
Nick w grze: Inkwizycja
Serwer: Larkas
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Dude napisał(a):
Witam.

Dziwi mnie, że boli was naturalna śmierć forum


Zawsze byłem aktywniejszy na forum, niż w grze - teraz czesciej coś piszę tu, niż loguję do gry. Może to brzmi jak paradoks, ale to miejsce to nie tylko dla mnie (tak mi się wydaje) było bardziej przyjazne niż czat w grze. Starałem się jako moderator (kiedy to było to pamiętają tylko weterani) o rewitalizację tego miejsca, potem nadszedł Radogostt, który twierdził (ile to było temu? 2 lata?), że już wszystko w kwestii zmian na forum dopina na ostatni guzik. Wszystko leży dalej odłogiem, a mogłoby być tak pięknie.

Do mnie FB nie trafia.

_________________
"Zawsze mam rację z prostego powodu-nie chrzanie głupot" - Kalart

"Moja refleksja jest taka że kneblować każdy umie, domagać się sprawiedliwości wobec innych " - Mroczna

"Wybacz jeżeli uraziłam Twoje myślenie" - Ruuda


15 Cze 2018, o 22:34
Profil ICQ WWW
Pogromca Valdaroga
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lis 2011, o 09:03
Posty: 1758
Podziękowano: 302 razy
Otrzymanych podziękowań: 338 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
HELLSING napisał(a):
Granie na telefonie ZAWSZE jest trudniejsze i bardziej uciążliwe, nawet samo chodzenie po mapie, ponieważ wszystko jest małe. Hitem miała być wersja World of Tanks na telefon a jest to niemal kompletna klapa. Więc aplikacja na telefon będzie tym samym co mamy obecnie przez puffin z tą jedynie różnicą że mapy będą już załadowane i ewentualnie wszystko będzie szybciej śmigać. Nie będzie to żadna rewolucja lecz tylko udogodnienie by np w drodze do lub z pracy/szkoły zrobić np. zlecenie. Grywalnie taern zawsze będzie lepszy na pc, interfejs ma być przystosowany do ekranu dotykowego lecz minusem ekranów dotykowych jest to że zasłaniamy sobie palcami to co chcemy widzieć.


powinno byc to udogodnienie na tyle duze ze gra bedzie grywalna na telefonach, bo moim zdaniem obecnie nie jest grywalna. A do robienia mieska czy powtarzalnego bicia innych mobków bedzie jak znalazł.

_________________
Jeśli biorę udział w jakiejś dyskusji i mam rację to mi to wystarcza. Nawet jakby po drugiej stronie był cały tłum. Bo wiadomo, że liczy się jakość, a nie ilość. A lvl i godziny spędzone w grze nie robią na mnie wrażenia.


16 Cze 2018, o 02:46
Profil
Współpracownik Gnarla

Rejestracja: 5 Lut 2011, o 14:50
Posty: 172
Podziękowano: 5 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Dokładnie jak Seba to ujął, wersja mobilna nie będzie podstawą rozgrywki (dla niektórych może i tak), ale formą "zabicia" bezczynności.
Dużo łatwiej użyć czegoś co masz pod reką i zrobić wpłatę, szybkie zlecko czy inny niewymagające farmienie.

Cudów od wersji mobilnej się nie oczekuje, tylko wersja ma być w miare grywalna i tyle.

Co do przytoczonej innej gry. Niestety ale nie da się połączyć tylu czynności na raz, by gra w której celuszesz, poruszasz sie i strzelasz była komfortowa i wygodna w wersji mobilnej.
Dlatego też stała się małym niewypałem.


16 Cze 2018, o 17:33
Profil
Współpracownik Gnarla
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 Sie 2011, o 18:26
Posty: 168
Miejscowość: Wawka
Podziękowano: 235 razy
Otrzymanych podziękowań: 560 razy
Nick w grze: WildThing
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co ja pacze
Pierwszy nie chciał uczestniczyć w gonitwie. Kontent był, gdy gra jeno zabawą była. Gdy Taern odczuwalnie bardziej „Nasz” się jawił.

Jak świeżą, nadmorską bryzę, tak Pierwszy na swym licu wyjątkowy czuł powiew.

Bo tak on, jak i kamraci jego ideę wyznający, kajdanów powinności i obowiązków w grze przywdziewać nie chcieli, uznawszy, iż w realu wystarczająco niemi obciążeni byli.

Tak, on, jak i jego kamraci wyśmienicie się czuli, gdy niemal wszyscy nie tylko się znali, ale i wiedzieli czego po sobie spodziewać się mogą.

Wiedziano, iż każda wieś ma swojego głupka i tychże głupków gładko definiowano i sprawiano tak, by żywota innym nie uprzykrzali.

I tak z niewielkiej, pełnej autochtonów karczmy, gdzie menu kilka sprawdzonych delicyji i specjałów oferowało, gdzie długie, wieczorne rozmowy rozgrywkę umilały, postęp… sieć szynkwasów zrobił, a ludzie rozbiegli się tam i biesiadując różnemi językami prawić poczęli.

Rozwój gry na margines zepchnął tych, którzy ni farta, ni czasu, ni mamowy nie mieli, bądź mieli, acz wykładać jej nie zamierzali.

Z równych niegdyś szans (wszak od danego poziomu jednakowoż wszyscy wyglądali), z porównywalnej postaci siły w profesyji danej obrębie, wielkie dysproporcyje owe postaci dzielić poczęły.

Tłum kierunek wskazał - pariasem ten, kto epika i wygalantowanego ekwipunku nie posiada i grać z takim przyjemność wątpliwa! Wyjątki regułę potwierdzające co do zasady zdarzały się a jużci, lecz jako igła w stogu siana były.

Tak odszedł Pierwszy (rzut). Tych, którzy zabawę nad obowiązek natrętnego i przeraźliwie nudnego expienia przedmiotów i chęci ich posiadania przedkładali.

Drugi odszedł ze stagnacyji i nudy powodu. Swoje pograł, acz tempo zmian ni optymizmem, ni dalszą nawet perspektywą uzdrowienia podstawowych w grze czynności (jak handlu system, pvp pojedynki i gidyji wojny), go nie napawały. A i począł nudzić się setnie, raz po raz te same czynności niczym maszyna jakowaś wykonując.

Jednakowoż długo w szranki stawał, mimo, że eksperiencja nogi za pas brać podpowiadała.

A wiedzieć należy, iż nie tylko nuda, ale i zazdrość umysł Drugiemu zajęła. Zazdrość o świat wirtualny, który rozwinął się, bo rozwinąć musiał, lecz nie tak jak trzeba! A wraz z rozwojem, miast do usprawnienia, do niemalże całkowitej destrukcyji znacznej gry przestrzeni doszło!

A dodać tu trza, że przestrzeń ta cudem, miodem i orzeszkami dla Wielu była.

Zazdrość potęgowało, że coś zwyczajnie minęło, gdy wydawać się mogło, że trwać będzie. Jeśli nie na zawsze, to przecie dłużej znacznie, niż raczyć trwało!

Zazdrość także o jakowąś beztroskę i lat kilka, które już nie wrócą. Zazdrość o z gniazda wyfrunięcie.
Zwłaszcza mężowie stadnie to przeżywali. Wszak jak wiadomo, mąż zdolnym jest do zazdrości nawet wobec kamienia, który jego partnerka wyróżnić raczyła jako piękny szczególnie.

Trzeci zwyczajnie priorytety zmienił, bądź zmienić musiał. Praca, czy rodzina istotniejsze raczyć były. I zacnie, gdyż przychodzi czas, że nawet więź z braćmi i siostrami, co krew z nami na taernijskich polach przelewali, ostawić należy. Czasem na czas jakiś, a czasem na wieki.

Czwarty do innej produkcyji uciekł był. Takiej, która w jego mniemaniu lepszą rozrywkę mu oferowała. Dając choćby narzędzia, dzięki którym grał będzie, a nie czas na grę tracił z wadliwych rozwiązań gry powodu.
Piąty gra jeszcze, a kilka rzeczy go trzyma.

Primo - czas, którego stracić nie chce, wszak tyle w postaci rozwój włożył, w koło wpadając i dalej tracąc go zuchwale. Secundo - uzależnienie, którego wypiera się stanowczo.

A wiedzieć należy, iż dwa te czynniki częstokroć w parze idą. Tertio - niektórych wciąż ów fakt trzyma, że nadal gra im się podoba, nadal kredyt zaufania jej dają.

Dodać należy, iż jak ktoś i czasem i ochotą dysponuje, a w doborowe towarzystwo kamratów wpadłszy, gdzie zabawa przednia, aktywność znacząca, a na miejsce nieodżałowanego, odchodzącego, kolejny, dobry kompan wpada – to i po co ma odchodzić…

Dla niego zabawa wciąż intratna. Tym zazdrościć mogą niektórzy z Pierwszych, Drugich, Trzecich i Czwartych, acz rozżarzonymi prętami przypalani, ni słowa na ów temat nie wypowiedzą.

A i Szóści - Nowi wciąż dochodzą. Początków jednakowoż nie znając, sentymenta w grze ich nie utrzymają, bo tych u nich nie ma, zaś te, które u Pierwszych do Piątych obecne są lub były, jako krople w deszczu się rozmywają, niepamięci, dorosłości, czy znudzeniu powoli ulegając.

Nie zatem Drodzy obyczajów rozluźnienie, tudzież postęp technologiczny, przyczyną mniejszej aktywności tematów zacnych i ludzi na tymże forum stał się.

Wszak internety, dostęp do wiedzy dające, znacznie niwelując różnice między wsią małą i miastem wielkim, Anno Domini 1994 bodajże są, komórki zdaje się AD 1992, toż rodzima wersja fejsa nawet przed wtargnięciem Taernu do ludzi była.

Mniejsza aktywność ludzi i tematów, to i zmianami istotnej części grywalności zaoranie, znudzenie i niezgoda na szczurów także w grze wyścig.

Wolne tempo rozwoju, niby kompletny brak tegoż oraz brak wieści o choćby wykoncypowaniu rzeczy grywalność usprawniających, co w przyszłości policzalnej wystąpią.
Tematów wątki po wielekroć wałkowane, zamiecione do zakurzonych niepamięci kufrów, bez reakcji i szansy cienia na rozgrywki usprawnienie.

Inne priorytety, dorastanie, wyrastanie i do innych produkcyji przechodzenie – słowem… nic nowego, dokładnie to samo, co i inne gry dotyka.

A ciężko, bo dobrze spędzonego czasu, który minął zwyczajnie szkoda… Przeto tym bardziej pielęgnować wspomnienia dobre należy.

Atoli ni kolory i urodziwe kształty są rozwiązaniem ostatecznem gry tej problemów, wszak gracze główny afekt na inne tematy od czasów dawnych kierowali.

Animuszu przeto Twórcom życzę, by z tym terminów wyjść im się udało. Tuszyć należy i trzeba, by po tychże kolorach i kształtach, w końcu zasadzili się na grubego zwierza, popierdółkami jakowemyś oczu graczom nie zamydlając.
Żadna to tęga logika, by wyrozumieć, czego zaprawdę graczom potrzeba. A jak wiadomo – na wszystko pogoda, gdzie miła zgoda.

A i do mieszka Twórców chętniej sypać monety będą, gdy zadowoleni nie tylko z kształtów i kolorów, a przede wszystkim z grywalności (pvp, handlu systemu, gildyji wojen, łaskawszemu oku ku samotnemu i casualowemu graniu), będą.

Tu nie ma co kręcić jak szewc skórą, bo widzi wąs kiedy brodę golą… Jeno deklaracyje, iż Twórcom znane są najistotniejsze gry słabości i że na uwadze to mają, w końcu czynem nie słowem poprzeć trzeba.
A niech to przemyślane będzie, bo co się prędko wznieci, to niedługo świeci



Bywajcie :lol: jako, ze z grupami od 1 do 5 się utożsamiam, w tenże pokrętny, wadliwy stylistycznie, acz i grafomansko męczący sposób, myśli swe Wam przekazuje se, se, se :mrgreen:

_________________
corrumpunt mores bonos colloquia mala


Wczoraj, o 14:27

Podziękowali: 3 Areol (Wczoraj, o 14:49), Budda (Wczoraj, o 15:24), Szymdaro (Wczoraj, o 16:00)
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 38 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Chasseur oraz 12 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do: