Odpowiedz  [ 30 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
 taern - sztuka robienia mięsa i ogniw 
Autor Wiadomość
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 17 Paź 2018, o 12:01
Posty: 25
Podziękowano: 6 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Nick w grze: Veira
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Witam, obniżyliście dropa - kiedy?- dokładnie nie powiem, ale wiedzcie, że choć to pewnie tajemnica każdy to odczuł i zdaje sobie sprawę. DUMA (coraz bardziej bawi mnie ta nazwa nie wiem czemu:D) taernu została sprowadzona do tytułowego robienia miesa i ogniw. Każdy robi 80lvl 120lvl 140lvl. Uwierzcie mi nie ma w tym nic ciekawego po prostu każdy MUSI bo inaczej nie da rady. Można cały tydzień bić bosiwa a po takim tygodniu trzeba iść na 5 godzin na wieże bo eq rozładowane a dropów nie ma. Co poeta miał na myśli sprowadzając granie w taerna do jakiegoś daily farming(trzeba farmić dzień w dzień inaczej się nie da). Nie dropi słownie NIC jeśli coś mi spadnie to na tyle bosow co zabilem szansa na dropa będzie mniejsza niż 1% jakby mi sypneło z 5 itemów może z 2% by wyszło. Pisze to tylko orientacyjnie żeby pokazać od ilu tygodni nie ma nic z tego taerna. O czym gadamy na gildijnym i ze znajomymi? Prześcigamy sie kto dłuzej dropa nie miał ( nie zawsze wygrywam ale czołówka!:D) Granie w taerna ma polegać na ogniwie i mięsach? Tu są ludzie którzy graja dłużej niż rok i wiedzą ze tak to nie wyglądało. 80% cen jest JUŻ eskowa i inna nie będzie. rynku to w absolutnie żaden sposób nie ratuje, a graczy ciągnie skutecznie na dno i z grania do farmienia. Czuje się jak idiota idąc na bosa ale jak już mówiłem farmić się cały dzień nie da - to po prostu nie do zniesienia xd. Inaczej się nie da? Co wy myślicie na ten temat?


10 Maj 2019, o 23:00

Podziękowali: 3 Hebrot (10 Maj 2019, o 23:12), OtoN (12 Maj 2019, o 16:00), PrimeCover (11 Maj 2019, o 11:54)
Profil
Znawca Forum

Rejestracja: 27 Kwi 2013, o 20:53
Posty: 92
Podziękowano: 53 razy
Otrzymanych podziękowań: 62 razy
Nick w grze: Hebrot
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
W tej grze nic ciekawego się nie dzieje, najlepiej powiedzieć, że pracujemy intesywnie nad 3d gdzie (niby) widać efekty. Dołóżmy wysokie koszty napraw eq. A drop? Po co, wpłać złotówki i ciesz się grą, a nowi gracze, gdzie? Daily questy, kasowe nie maja moim zdaniem większego sensu, zresztą komu się bedzie chciało o np. 17 robić je codziennie, bo czemu niby tego nie można zrobić jak z losowaniem premium, a robić z tego codzienny obowiązek. Gdzie jakaś reklama przyciągająca graczy? A no tak, 3d...


10 Maj 2019, o 23:12

Podziękowali: 2 PrimeCover (11 Maj 2019, o 11:54), Veira (10 Maj 2019, o 23:35)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 17 Paź 2018, o 12:01
Posty: 25
Podziękowano: 6 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Nick w grze: Veira
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
100pl za wbicie 100 lvla (z pol roku ambitnej gry) do naprawy 1 itema z setu na 100 lvl (1500pl) mówi samo za siebie (nie dostaniecie nic ani nie zdobędziecie - chcecie? - kupcie ). Póki co pewnie im się to opłaca, ale ludzie przegladają na oczy i im sie nie podoba jak są robieni w bambuko. Taern to chyba jedyna gra od której każdy potrzebuje czasem odpoczynku (odpoczywać od gry?!? imponująca gra:P)


10 Maj 2019, o 23:26

Podziękowali: 2 Hebrot (10 Maj 2019, o 23:27), PrimeCover (11 Maj 2019, o 11:55)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Kwi 2013, o 03:50
Posty: 42
Miejscowość: Vratislavia
Podziękowano: 18 razy
Otrzymanych podziękowań: 150 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Przestańcie grać. Nikt za Wami nie zatęskni, a Wy wtedy znajdziecie ukojenie w narzekaniu na dziurę ozonową, smog, czy pyłkujących trawach.

_________________
fac fideli sis fidelis
mors certa hora incerta
fac te ipse felicem


11 Maj 2019, o 00:16
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 17 Paź 2018, o 12:01
Posty: 25
Podziękowano: 6 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Nick w grze: Veira
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
odzyskam stracony czas nerwy pieniadze i mnie tu nikt nie zobaczy:P ale nie odzyskam? a skoro nie to pomarudze BO MUSZE. ale dziekuje za konstruktywna wypowiedz. Wniosła tak wiele , że jeszcze przez tydzien bede ukryte sensy odszukiwał niemalże jak w biblii :)


11 Maj 2019, o 00:22

Podziękowali: 2 Hebrot (11 Maj 2019, o 00:27), PrimeCover (11 Maj 2019, o 11:55)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 2 Cze 2011, o 20:15
Posty: 38
Podziękowano: 20 razy
Otrzymanych podziękowań: 33 razy
Nick w grze: Yzerman
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Wilkor napisał(a):
Przestańcie grać. Nikt za Wami nie zatęskni, a Wy wtedy znajdziecie ukojenie w narzekaniu na dziurę ozonową, smog, czy pyłkujących trawach.


Popieram. Kolejni sadomasochiści, a tak bardzo łatwo jest zmienić grę, tyle wspaniałych tytułów na rynku.

Ja rozumiem, że w dobie 500+ i innych plusów, części społeczeństwa wydawać się może, że pewne rzeczy im się "po prostu należą", tylko dlatego, że zarejestrowali się i stworzyli postać w grze.

A ja właśnie od tej gry oczekuję tego, że będzie trudna i nie zdobędę wszystkiego w 1 rok. I właśnie z tego powodu prócz systemu walki, ta gra jest unikatowa i tyle lat w nią gram. Mam nadzieję, że taka pozostanie i, że twórcy nie ulegną presji - no chyba można użyć tego słowa - leniuszków. Bo prawda jest taka, że tak jak w prawdziwym życiu tak i w grze, sprawiedliwym powinno być, że ludzie ciężko pracujący odnoszą sukcesy. Dropienie rarów, zdobywanie kasy to jest ciężka praca. Ja np. nie mam problemów z dropem, im więcej bossów zrobię tym mam więcej rarów. Proste :)

Edit:
Veira napisał(a):
Świeży gracz jak rozumiem?

Jeśli to do mnie... widzisz datę rejestracji? Sama oceń.


Ostatnio edytowany przez Yzerman, 11 Maj 2019, o 00:58, edytowano w sumie 1 raz



11 Maj 2019, o 00:44

Podziękowali: Anduina (13 Maj 2019, o 16:23)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 17 Paź 2018, o 12:01
Posty: 25
Podziękowano: 6 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Nick w grze: Veira
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
mylisz dobry pomysł na grę z wykonaniem. Pomysł dobry ale wykonanie nie. Zarabiają nie na naszym zadowoleniu tylko odwrotnie. Robią taka trochę piramidę ale nie finansowa tylko emocjonalna. Jak każda piramida może i dobrze żreć ale zdechnie i tak. Gracze stanowią grę rynek ekonomie gospodarkę. A oni bałagania w tym tak że marnujemy tu czas. Bo rezultaty są z góry skazane w jednym kierunku - porażka gracza w systemie. Świeży gracz jak rozumiem?

dam ci challange ok? lvl ci pozwoli zabij sam 25 fyo 25 dz. Przyjdz prosze z rezultatem. Sam juz taki test zrobilem rezultat 0% itemów. Ceiekaw jestem jak pójdzie tobie. Potem policzymy sobie troche kalkulatorem i wyjdzie ze jak nie wygramy w totka to set na 100 uzbieramy w jakies 6 lat albo majac 140 lvl w pol roku tylko tylko po co set wtedy(set jest tu tylko przykladem nie czepiajmy sie go) - wg mnie dosc chore podejscie do gracza

Proszę edytuj posty. Szymdaro


11 Maj 2019, o 00:53

Podziękowali: PrimeCover (11 Maj 2019, o 11:57)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 2 Cze 2011, o 20:15
Posty: 38
Podziękowano: 20 razy
Otrzymanych podziękowań: 33 razy
Nick w grze: Yzerman
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Ehh, Twoja sprawa, że chcesz mieć set na 100lvl. Ja osobiście nie chciałem, bo jeśli nie planujesz zatrzymać się na 109lvl, nie ma on sensu. Może to i głupie, ale tak jest. Z mojego punktu widzenia głupia jest również chęć zarobienia na ten set, wyjściami na fyo czy dz. Gram ogólnie solo, więc robię z watahą zarówno fyo jak i dz. Zdobyłem kilka rarów z tych inst. Po wzięciu pod uwagę zmniejszenia dropu przez watahę, mój rezultat nie odstaje od szansy na drop podanej na wiki. Gdybym, tak jak Ty brał pod uwagę 25 wejść, to znalazłoby się kilka takich z zerowym dropem. Tylko jeśli ktoś rozumie rachunek prawdopodobieństwa, nie może mieć z tym problemów, bo 25 wejść do żadna próba.


11 Maj 2019, o 01:22
Profil
Pogromca Valdaroga
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lis 2011, o 09:03
Posty: 1830
Podziękowano: 343 razy
Otrzymanych podziękowań: 403 razy
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Ojej jak zawsze w takim temacie pojawia się reprezentacja masochistów z syndromem sztokholmskim. To, że wam się udało dotrwać (być może mieliście już h lvl, kiedy dochodziło do największej inflacji w taernie, być może wydaliście kilka tysięcy na plate, nie wnikam w szczegóły) do h lvla gdzie gra wygląda jako tako i teraz będziecie bronić tej "trudności", bo wy już macie ją za sobą, nie oznacza ze macie rzucac kłody innym pod nogi. Ja pomimo, że zaczynałem grać w 2011 lvlu i jestem tu nadal to ledwo co przekroczyłem 100 lvl (teraz mam 106 najwiekszy) chociaż samo expienie nie byłoby problemem, bo wbicie 110 czy 120 lvla na druidzie z full eq na 100 lvl nie jest trudne ale co mi z wiekszej cyferki jak nie będe mieć eq i w najlepszym przypadku będe bić htagi z 130 lvlami głównie podbijając im exp i licząc, że hajs za dusze/runki mi się zwróci jeśli coś dropne.

Ogólnie widze ze to co opisałem w linku poniżej pasuje bardziej do tego tematu niż tamtego, szczególnie te rozległe opisy:
viewtopic.php?p=436695#p436695


Ale w skrócie, taern cechuje się bardzo złym modelem rozgrywki. Ogólnie grindowanie to jest coś spotykane w większości, jeśli nie w każdym mmo rpg. Ale tak złego systemu jak w taernie nie widziałem jeszcze nigdzie. Na Mo 91 lvl mam już 5,5k mięsek i wiecej czasu poświęciłem na to farmienie niż na expienie czy jakakolwiek inna aktywność w grze. A dlaczego to robie? Bo nie ma innej alternatywy - albo jakimś sposobem ogarne hajs na full eq do 100 lvla i potem bede mogl wbic 100 i pozniejsze poziomy albo moge rownie dobrze wylogowac i nie grać wcale. Według mnie to patologia. Rozumiem, że w grach rpg może być wolny rozwój, że trzeba grać systematycznie, żeby do czegoś dojść ale to co się wyprawia w taernie to jakiś żart. Cała "trudnośc" wynika z tego, że żeby pójść na jakiegoś bossa musimy mieć już niego eq i często przekraczać próg od którego jest już obniżany drop, bo inaczej się nie opłaca nas brać. Czyli ostatecznie sprowadza się do bezsensowego grindowania, bo nie da się po prostu latac bossów na x lvl, żeby iśc dalej, szczególnie kiedy bossy na x lvl są w większości bite przez graczy którzy grubo przekraczają x lvl.

Najpierw ekipa doprowadziła do super inflacji przez wprowadzenia zlecenia na hajs, a później zabetonowała obecną sytuację na lata dając h lvlom wysokie zuzycie gotówki na sprawy "bieżące". No brawo. I dopiero teraz po latach sytuacja się troche zmienia, bo grupy graczy farmiące bossy tylko rosną a popyt na rarki niespecjalnie rośnie więc ceny lecą aż do poziomu esek.

Pewnie gdyby nie wejście na Dragula za eski to ich cena zaczęła by znowu spadać i przez co wszystkie rary byłyby też tańsze, chociaż kto wie co by się wtedy stało. Ekipa raczej nie ma kontroli nad tym co się dzieje, chyba wybierają najbezpieczniejsza dla nich opcję czyli "betonowanie" obecnej sytuacji, żeby się nie zaskoczyli jutrem. Po prostu wprowadzają rynki zbytów, tak samo dla mf, które są zarobkiem dla ludzi przed 20 lvl(wejscie na Irvaula) i dla sf/wf poprzez wprowadzenie aquapetów.

I set nie jest dobrym przykładem, bo zdobywanie setów jest równie głupie jak zdobywanie rarów tylko w przypadku setów mamy dodatkowe ograniczenie w postaci ilości czempów na godzine/dzień/tydzien. Dlatego obecnie mają range "zabawek" dla ludzi z hajsem.

Być może rozwiązaniem całego problemu byłoby drastyczne zwiększenie droprate rarów i setów? tak, żeby leciały na prawo i lewo. Tak, żeby ten 60 lvl bez połowy eq nawet jeśli jest niewidzialny dla wszystkich ale ostatecznie dostanie się na to fyo, beda je bić godzine ale bedzie mieć realną szanse, że coś zdobędzie i nie będzie musiał zbierać flaszek przez kolejne dwa tygodnie, żeby kupić jednego rarka. Tak, żeby każdy mógł sobie pozwolić na set na 50 lvl, bo jego cena to byłyby grosze i 140 lvle by już nie obstawiały każdych miejscówek i niekomu nie opłaciłoby się ich bić na zapas tylko podejście byłoby takie, że jak chcesz set to polujesz na te czempy.

Oczywiście, żeby brać pod uwagę tą możliwośc musielibyśmy zobaczyć dlaczego te 140 lvle tak farmią te sety i inne rarki dla mniejszych poziomów. A no dlatego, że potrzebują hajsu, żeby wydawać setki kk na ulepszenia, naprawy rarów, wejścia na bossy. To jest forma odpowiedzi na super inflacje i być może się mylę i wprowadzenie zlecenia na hajs było po niej (ale raczej nie) albo był inny powód tej super inflacji. Kij wie, aż tak dobrej pamięci nie mam, a na pewno w tamtym czasie nawet nie planowałem takich analiz. Ale w ostateczności wszystko jest ze sobą jakoś powiązane i powstał taki patologiczny system.

_________________
Jeśli biorę udział w jakiejś dyskusji i mam rację to mi to wystarcza. Nawet jakby po drugiej stronie był cały tłum. Bo wiadomo, że liczy się jakość, a nie ilość. A lvl i godziny spędzone w grze nie robią na mnie wrażenia.


Ostatnio edytowany przez seba11pl, 11 Maj 2019, o 03:25, edytowano w sumie 1 raz



11 Maj 2019, o 01:56

Podziękowali: 3 Monooo (11 Maj 2019, o 09:07), PrimeCover (11 Maj 2019, o 12:01), Veira (11 Maj 2019, o 02:40)
Profil
Jedną nogą w Haligardzie

Rejestracja: 17 Paź 2018, o 12:01
Posty: 25
Podziękowano: 6 razy
Otrzymanych podziękowań: 20 razy
Nick w grze: Veira
Serwer: Tolnor
Odpowiedz z cytatem
Post Re: taern - sztuka robienia mięsa i ogniw
Dzieki seba11pl za to ze patrzysz i umiesz widziec. Inni patrza ale problemu nie widza - zabawne swoja drogą. Nie znamy sie a te same wnioski. Co łopatologiczne oznacza że coś na rzeczy jest skoro tak to widać. wprowadzili ivarvula ktory po miesiacach byl na eski. Trzymaja sie tylko dropy z czempów. Nie dlatego ze kazdy je chce tlko dlatego ze nikt ich nie chce - po prostu znajduje sie 5 wariatów łącznie ze mna i płacą jak za zboże. Jednak gospodarka gry nie może na patologiach sie opierać, aktualnie jest bez sensu i idzie na większe dno aż pod poziom morza. 110 lvl tego nie zobaczy bo ma mory i inne w głowie. Betonowanie jest dobrym określeniem. Mieska ogniwa i kasowe betonują obecna sytuacje ceny esek i platy z małymi odchyłami w cenie ale wiadomo. Doprowadza to do tego ze ludzie robia magow ognia na mieska choc graja normalnie rycami albo czymś. Dramat kryzys i czarny już nie nawet poniedziałek a caly tydzień. Każdy orze jak może po prostu, ale to już nie granie. Po co te walki ten system jak gra to grindowanie i kupowanie itemów czego następstwem jest to samo grindowanie. Gdzie tu lvl trudności. Tu nie ma lvlu trudności tu jest lvl uciążliwości. BEZ SENSU.


11 Maj 2019, o 02:49

Podziękowali: PrimeCover (11 Maj 2019, o 12:02)
Profil
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 30 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do: